Węglowodany

Jak wspominałam w I-wszej części artykułu o węglowodanach, dzielimy je na proste i złożoneMonosacharydy są dobrze rozpuszczalne w wodzie, wywierają wpływ na ciśnienie osmotyczne komórek, nie mogą więc być materiałem zapasowym ani u zwierząt, ani u ludzi.

Cukry proste dzielą się ze względu na liczbę atomów węgla w cząsteczce. I tak cukrem o ilości 3-ech atomów węgla jest trioza, np. aldehyd 3- fosfoglicerynowy, będący pierwszym produktem procesu fotosyntezy. Cukier o 5-ciu atomach węgla w cząsteczce topentoza, np. ryboza – będąca składnikiem RNA, czyli kwasu rybonukleinowego; dezoksyryboza – będąca składnikiem DNA, czyli kwasu dezoksyrybonukleinowego. Cukier o 6-ciu atomach węgla to heksoza, np. glukoza – podstawowy materiał energetyczny u zwierząt i ludzi, niezbędny do prawidłowego funkcjonowania komórek nerwowych; fruktoza – występuje w nektarze kwiatów i w owocach, w miodzie i w męskim nasieniu :) ; galaktoza – składnik cukru mlekowego (laktozy) i komórek nerwowych.

Dwucukry – powstają w wyniku połączenia 2-óch cząsteczek cukrów prostych, również dobrze rozpuszczają się w wodzie toteż nie mogą być materiałem zapasowym, np.: sacharoza – cukier buraczany lub trzcinowy, używany do słodzenia. Sacharoza zbudowana jest z glukozy i fruktozy. Maltoza – cukier zbożowy lub słodowy, zbudowana z 2-óch cząsteczek glukozy. Laktoza – cukier mlekowy, zbudowany z cząsteczki glukozy i galaktozy.

Wielocukry powstają w wyniku połączenia się kilkudziesięciu cząsteczek cukrów prostych. Nie rozpuszczają się w wodzie i dlatego stanowią dogodny materiał zapasowy zwierząt i ludzi. Skrobia, będąca materiałem zapasowym roślin, obficie występuje w bulwach (np. ziemniaki) i nasionach (groch, fasola), najczęściej występuje w postaci ziaren skrobiowych – pirenoidów.

Glikogen to materiał zapasowy zwierząt i ludzi, magazynowany w mięśniach poprzecznie prążkowanych szkieletowych oraz w wątrobie.

Celuloza występuje w ścianie komórkowej roślin, największe jej ilości są w bawełnie (90%) i w drewnie (ok. 50%).

Chityna wchodzi w skład pancerzy stawonogów oraz ściany komórkowej grzybów.

Heparyna wytwarzana jest przez krwinki białe, zapobiega krzepnięciu krwi krążącej w krwioobiegu.

Agar otrzymywany jest z wodorostów, wykorzystywany jako substancja żelująca oraz jako pożywka do hodowli bakteryjnych.

Przedstawiłam cukry ważniejsze pod względem biologicznym i ciekawsze pod względem charakterystyki, mam nadzieję, że dzięki temu związki będące węglowodanami będą Ci bardziej znane.

Kryształowy połysk na włosach

Włosy farbowane to włosy wymagające wzmożonej pielęgnacji. Bez stosowania odpowiednich kosmetyków stają się matowe, suche i pozbawione blasku. Prawdziwą zmorą jest także wypłowiały kolor, który traci swoją intensywność niezwykle szybko. Produktem, który walczy z tymi problemami jest seria Color Crystal Gloss marki Nivea, z której pochodzi przedstawiony na zdjęciu szampon.

Kosmetyk jest skierowany dla osób, które farbują włosy, lub posiadają na nich pasemka. Szampon chroni kolor przed wypłukaniem, więc możemy cieszyć się odcieniem na dłużej. Ale to nie wszystko. Kosmetyk wykazuje także działanie regeneracyjne na włosy, sprawiając, że staja się mocne, gruntownie nawilżone i pełne połysku. W jego składzie znajdziemy odżywiającą formułę z ciekłymi kryształami i filtrami UV, które utrzymują kolor wewnątrz łusek, a do tego chronią przed negatywnym wpływem środowiska. Do tego zawartość olejku jojoba i aloesu zmiękcza włosy i je intensywnie wygładza, więc wyglądają młodo, świeżo i zachowują dobra kondycję.

Piękne włosy są bardziej podatne na układanie, więc na koniec zostaje tylko stylizacja i gotowe!

Lecznicza moc przypraw

Przyprawy jak sama nazwa wskazuje służą do przyprawiania dań, poprawy ich smaku, wydobyciu aromatu i tego, co w danej potrawie najlepsze. Poza funkcją przyprawienia wiele ziół i wyciągów roślinnych działa zdrowotnie na organizm ludzki. Okazuje się, że przyprawy mogą profilaktycznie przeciwdziałać niektórym schorzeniom oraz być pomocne w leczeniu dolegliwości.

I tak anyż ma działanie rozkurczowe, usprawniające trawienie poprzez łatwiejsze wydalanie gazów i pobudzające odkrztuszanie wydzieliny z dróg oddechowych. Przypisuje mu się też wzmaganie laktacji oraz działanie przeciwbakteryjne.

 

Ziele bazylii działa rozkurczowo, wiatropędnie i przeciwbakteryjnie. Uważa się, że działa przeciwdepresyjnie, poprawiając nastrój. Świetnie smakuje w daniach kuchni śródziemnomorskiej z warzywami typu świeży ogórek lub pomidor.

Chrzan korzeniowy pobudza wydzielanie soków trawiennych i poprawia przemianę materii. Zawiera substancje antybakteryjne. Dzięki substancjom nadającym mu ostry smak, ułatwia tracenie kilogramów podczas odchudzania.

Kora cynamonu łagodnie pobudza wydzielanie soków trawiennych i poprawia perystaltykę jelit. Regularne stosowana może łagodnie obniżać stężenie cukru we krwi.

Czosnek i cebula to bardziej warzywa przyprawowe – zwiększają wydzielanie soków trawiennych i pobudzają wytwarzanie żółci. Spożywanie regularne w stanie surowym łagodnie obniża ciśnienie krwi i działa przeciwmiażdżycowo.  Działa przeciwbakteryjnie, przeciwwirusowo i przeciwgrzybiczo. Zmniejsza skurcze i stany zapalne dróg oddechowych, pobudza wydzielanie śluzu, ułatwia odkrztuszanie, łagodzi duszności, dlatego warto pić mleko z miodem i czosnkiem podczas chorób dróg oddechowych (wirusowych i bakteryjnych).

Ziele angielskie pomaga przy zaburzeniach ukrwienia, kaszlu, schorzeniach skóry, przy chorobach reumatycznych pomocne jest nacieranie wyciągiem spirytusowym z ziela.

Nasiona gorczycy pobudzają wydzielanie soków żołądkowych, zalecane są w nieżytach przewodu pokarmowego. Odrobina musztardy do kanapki z wędliną ułatwi trawienie.

Majeranek ma działanie pobudzające apetyt i procesy trawienne, szczególnie po spożyciu ciężkostrawnych potraw mięsnych, placków ziemniaczanych, grochówki, a ponadto działa uspokajająco.

Suszone pączki kwiatowe goździków zawierają duże ilości olejków eterycznych o działaniu przeciwbakteryjnym, w związku z czym niektóre ze składników olejku stosowane są w stomatologii (przeciwdziałają przykremu zapachowi z ust). Dawniej goździki stosowano na bóle zębów.

Gałka muszkatołowa wpływa pozytywnie na procesy trawienne, po spożyciu w dużej ilości (rzędu kilkunastu łyżeczek) oddziaływuje halucynogennie na psychikę z uwagi na zawartość mirystycyny (substancji psychoaktywnej).

Kłącze imbiru pobudza wydzielanie śliny i soków trawiennych, świetny podczas odchudzania. Jest korzystnym dodatkiem do obfitych i tłustych posiłków, zmniejsza uczucie pełności. Stosowany jest także w zaburzeniach łaknienia. Spożyty w nadmiernych ilościach może powodować senność, nudności oraz nieregularny rytm bicia serca.

Owoce kminku rozkurczają mięsnie gładkie jelit i przewodów żółciowych. Zwiększają wydzielanie soku żołądkowego, poprawiają apetyt i trawienie, toteż są stosowane do potraw na bazie kapusty, fasoli i grochu. Wykazują działanie wiatropędne oraz łagodne  mlekopędne u matek karmiących.

Owoce kolendry pobudzają trawienie i działają rozkurczowo oraz wiatropędnie. Zapobiegają wzdęciom, ułatwiają przepływ żółci przez drogi żółciowe. Poprawiają trawienie i przyswajanie pokarmów. Kolendra zalecana jest w nudnościach, braku łaknienia, kolce jelitowej oraz przy nadmiernej fermentacji jelitowej. Wykazuje nieznaczne działanie przeciwbakteryjne i grzybobójcze. Długotrwałe stosowanie dużych ilości kolendry powoduje deficyt witaminy B1. Jest składnikiem indyjskiej przyprawy „curry”.

Owoce kopru włoskiego działają rozkurczająco, zmniejszają uczucie wzdęcia i pełności. Pobudzają pracę żołądka, ułatwiają odejście gazów jelitowych, działają przeciwbakteryjne. Stosowany jest też przeciw kolce jelitowej również u niemowląt, niestrawności i odbijaniu.

Lubczyk ogrodowy pobudza wydzielanie żółci i soków trawiennych, rozkurcza mięśnie gładkie przewodu pokarmowego i działa moczopędnie. Przeciwdziała wzdęciom i ułatwia odprowadzenie gazów. Znane są jego właściwości jako afrodyzjaka. Ziele i korzeń tej rośliny są głównym składnikiem przyprawy „maggi”.

Liście oregano zwiększają wydzielanie soku żołądkowego, śliny i żółci, usprawniając procesy trawienia, działają moczopędnie i wiatropędnie, regulując perystaltykę jelit. Ma także działanie wykrztuśne i dezynfekujące. Nie wyobrażam sobie kuchni włoskiej, a w tym popularnej pizzy bez oregano!

Owoc papryki pobudza wydzielanie śliny i soku żołądkowego, ułatwiając trawienie.

Papryczka chili jest niezastąpiona w walce z nadwagą dzięki pobudzeniu spalania energii. Może podrażniać śluzówkę jamy ustnej i żołądka, szczególnie u osób ze schorzeniami układu pokarmowego.

Pieprz zwiększa wydzielanie śliny, reguluje przemianę materii i działa pobudzająco na spalanie energii.

Pietruszka (korzeń i liść) – zmniejsza napięcie mięśniówki jelit, reguluje trawienie. Większe ilości świeżych liści działają moczopędnie. Nać zawiera dużo witaminy C, a dodatkowo olejki w niej zawarte  pomagają pozbyć się przykrego zapachu z ust po spożyciu np. czosnku czy ryby, dobrze jest więc zamawiać dania ze świeżą natką na randce.

Rozmaryn działa stymulująco na funkcje wątroby oraz wydzielanie żółci.

Ziele tymianku pobudza trawienie, hamuje rozwój gnilnej flory jelitowej. Wchodzi w skład wielu syropów i mieszanek ziołowych o działaniu wykrztuśnym. Działa rozkurczowo na mięśniówkę dróg oddechowych, upłynnia zalegający w oskrzelach śluz ułatwiając odkrztuszanie. Działanie przeciwbakteryjne wykorzystywane jest w leczeniu stanów zapalnych jamy ustnej oraz infekcji górnych dróg oddechowych.

Przyprawy działają docelowo zdrowotnie szczególnie na układ, do którego trafiają – pokarmowy. Głównie poprawiają trawienie, zmniejszają powstawanie gazów i regulują czynność wątroby obciążonej ciężkostrawnymi potrawami. Zamiast obfitego (i niezdrowego) solenia, odrobina przypraw wzbogaci bukiet smakowy każdego dania. Choć używa się ich często jak na lekarstwo, możesz przebierać w różnorodności ich zastosowania i pochodzenia, by nadać swoim daniom za każdym razem inny, wykwintny smak. A skoro mogą jednocześnie wspomóc zdrowie, to czemu nie:)

Białka

białkach pisałam częściowo przy okazji artykułu o diecie bogatobiałkowej. Wspominałam o objawach przedawkowania spożycia białek, ale czym są białka i gdzie występują? Przecież białka to nie tylko substancje konieczne do prawidłowego wzrostu i rozwoju organizmów ludzkich…

Białka to związki organiczne, zbudowane z podstawowych pierwiastków występujących w przyrodzie, czyli węgla, wodoru, tlenu, azotu i siarki. Są to związki wielkocząsteczkowe czyli polimery, a skoro tak, muszą powstawać z podjednostek – monomerów, czyliaminokwasów. Zasada jest prosta, od 1-10 aminokwasów to peptyd, 11-100 to polipeptyd, a powyżej 100 – to dopiero białko.

 

Aminokwasy to związki organiczne posiadające dwie grupy funkcyjne: aminową (NH2), gwarantującą właściwości zasadowe białka i karboksylową (COOH) – gwarantującą właściwości kwasowe.

Aby z aminokwasów powstało białko, muszą się one ze sobą łączyć za pomocą wiązania peptydowego. Grupa karboksylowa jednego aminokwasu łączy się z grupą aminową kolejnego aminokwasu. Proces ten zachodzi przy udziale enzymu o nazwie transferazy peptydowej (tak na marginesie nazwy enzymów przeważnie mają końcówkę -aza, np. lipazy rozkładają tłuszcze).

Białka wykazują strukturę przestrzenną i wyróżnia się 4 struktury tych związków.

I-wszo rzędowa to kolejność aminokwasów w łańcuchu białkowym (uwarunkowana genetycznie), II-go rzędowa – zwijanie I – wszo rzędowej w spiralę lub harmonijkę, III – cio rzędowa – dalsze zwijanie i fałdowanie struktury poprzedniej i tworzenie pomiędzy łańcuchami wiązań wodorowych oraz mostków disiarczkowych, IV- rzędowa zbudowana jest z co najmniej 2 – óch łańcuchów polipeptydowych (występuje w dużych makrocząsteczkach białkowych, np. w hemoglobinie – białku krwi).

Aminokwasy tworzące białka dzieli się na endogenne – powstające w organiźmie żywym oraz egzogenne, które trzeba dostarczać ze środowiska zewnętrznego wraz z pożywieniem. Bez białka pełnowartościowego nie ma mowy o zdrowym ciele, bo jak już wspominałam, to białka są głównym budulcem nowych tkanek, nie tylko w trakcie wzrostu i rozwoju młodych organizmów, ale także w procesie odnowy i regeneracji tkanek uszkodzonych (np. w czasie trwania i po chorobie). To dlatego bardzo ważne jest spożywanie białka pełnowartościowego, występującego szczególnie w mięsie zwierząt oraz w jajach kurzych. W roślinach białek jest znacznie mniej i są zazwyczaj niepełnowartościowe, wegetarianie powinni więc łączyć ze sobą produkty roślinne w taki sposób, aby komponować białka pełnowartościowe, np. połączenie produktów zbożowych ze strączkowymi lub produktami mlecznymi w jednym posiłku może pokryć zapotrzebowanie na niezbędne aminokwasy, np. płatki zbożowe + mleko; soja + ryż; soja + kukurydza; fasola + pszenica.

Aminokwasy egzogenne to:

Treonina, Lizyna, Metionina,  Leucyna , Izoleucyna, Fenyloalanina, Tryptofan, Walina (Cysteina, Tyrozyna) 

Endogenne natomiast to:

Alanina, Glicyna, Asparagina, Glutamina, Seryna, Prolina, Hydroksyprolina, Arginina, Histydyna

Oprócz tego, że białka stanowią masę ciała ludzkiego w 20-stu procentach, gwarantują też zachodzenie wszystkich reakcji metabolicznych w organiźmie, bo wszystkie enzymy to białka. Jeżeli więc chcesz utrzymać szczupłą sylwetkę, nie możesz rezygnować z energii kosztem białek, bo trawienie pokarmu zachodzi głównie dzięki enzymom. Większość hormonów to również białka, gwarantują więc utrzymanie równowagi wewnętrznej, tzw. homeostazy. Wchodzą w skład płynów ustrojowych (krwi i limfy). Umożliwiają mechanizm skurczu i rozkurczu mięśniowego, chemizm widzenia (czyli reakcje zachodzące w oku) oraz transportują różne substancje (np. substancje mineralne). Białka tylko u niektórych roślin stanowią materiał zapasowy, np. u roślin strączkowych, magazynowane są wówczas w postaci tzw. ziaren aleuronowych. Białka u ludzi nie wykorzystane przez organizm stają się materiałem energetycznym i odkładają się tak samo jak tłuszczyk  Białka odgrywają też ważną rolę w procesach obronnych organizmu (białka odpornościowe).

Zaleca się, aby w diecie dorosłego człowieka białka stanowiły 10-15% wartości energetycznej dziennej racji pokarmowej. Powinno to być białko pełnowartościowe zawierające wszystkie niezbędne aminokwasy. Strata białka w organizmie rzędu kilkunastu % stanowipoważne zagrożenie dla zdrowia, toteż jak pisałam w artykule o diecie odchudzającej, utrata wagi nie może odbywać się kosztem białek, zmniejszyć należy podaż tłuszczów i węglowodanów. Utrata dużej ilości tkanki tłuszczowej nie stanowi żadnego zagrożenia, nawet w ilości kilkudziesięciu procent, szczególnie u osób otyłych.

Tyle na temat samych białek, ich podział i ich występowanie omówię w II- giej części artykułu.