Co założyć na andrzejki…

Andrzejkowe szaleństwo zbliża się co raz większymi krokami!
Nie jedna z was zapewne ma dylemat na jaką kreacje się zdecydować, lub co jest modne w tym sezonie.
Jeśli zdecydujecie się postawić na skórę, na pewno nie będziecie żałować, bo to właśnie skórzane kreacje okazują się hitem sezonu. Warto również wspomnieć że skóra nigdy nie wychodzi z mody! Zmienia tylko formę, dodatki…. Dlatego po zakupie skórzanej sukienki nie będziecie musiały tego żałować!
Możecie zdecydować się na ostre stylizacje zakładając obcisłą sukienkę, zestawiając ją wraz z wysokimi szpilkami, lub na nieco łagodniejszy styl z lekko rozkloszowaną sukienka i butami na płaskim obcasie.
Fanki spódnic i spodni również znajdą coś dla siebie, możecie łączyć je z romantycznymi górami z jedwabiu lub postawić na luźny styl i dobrać do nich zwykły top plus ciekawe dodatki w postaci biżuterii i torebki.
Wszystko zależy od waszej wyobraźni!!!

Zadbaj o skórę zimą

Okres zimowy zdecydowanie nie sprzyja naszej skórze. Nie tylko czynniki zewnętrzne (atmosferyczne) takie jak wiatr, mróz działają niekorzystnie na stan skóry, ale również suche powietrze w pomieszczeniach ogrzewanych. Skóra staje się wtedy bardziej przesuszona, dlatego też w tym okresie szczególnie należy ja nawilżać.

 

 

W okresie zimowym skóra traci dwa razy więcej wody niż latem, a co za tym idzie staje się bardziej szorstka, mniej elastyczna. Dodatkowo zimą dostarczamy organizmowi mniej dobroczynnych składników w postaci witamin, mikroelementów co dodatkowo przyczynia się do osłabienia się kondycji skóry. A więc jak pomóc skórze by na wiosnę wyglądała pięknie?

Najważniejsza jest codzienna pielęgnacja. Oczywiście niedopuszczalne jest nienałożenie kremu po wieczornym demakijażu. Dobrze jest używać zimą kremu odżywczego i dosyć gęstego. Powinien on zawierać takie składniki jak lipidy, proteiny, czynnik nawilżający NMF oraz faktory UV. Co prawda słońca zimą nie jest dużo, ale gdy się pojawia jego promienie są dużo mocniejsze. Oczywiście nie należy zapominać o pielęgnacji skóry całego ciała, dlatego po każdej kąpieli użyj balsamu silnie nawilżającego.

 

Nie tylko pielęgnacja domowa jest bardzo istotna, ale również dobrze jest od czasu do czasu wybrać się zimą do kosmetologa, gdyż jest to idealna pora na poddanie się zabiegom złuszczającym z udziałem kwasów owocowych. Do najpopularnieszych należą: eksfoliacja kwasem glikolowym oraz peeling migdałowy. Peelingi te wyrównują koloryt skóry, niwelują przebarwienia oraz drobne zmarszczki, niwelują szorstkość skóry, złuszczają martwy naskórek oraz dodatkowo nawilżają skórę. Zabiegowi z użyciem peelingu migdałowego można poddać się o każdej porze w roku, natomiast kwas glikolowy jest już silniej złuszczający, dlatego aby zapobiec powstaniu przebarwień i podrażnienia skóry nie należy wykonywać go latem.

ALE JAKI KREM NA JAKĄ SKÓRĘ?

Nie każda skóra potrzebuje zima takiego samego kremu:

  • cera tłusta oraz normalna – posiadają naturalna warstwę ochronną w postaci warstwy tłuszczu produkowanego przez gruczoły łojowe, dlatego też nie trzeba używać kremu tłustego, wystarczy krem nawilżający.
  • cera sucha i wrażliwa – skóra ta zdecydowanie bardziej narażona na odwodnienie i utratę elastyczności, dlatego należy stosować kremy półtłuste oraz odżywcze, ale nie za ciężkie. Zbyt tłusty krem utrudnia wymianę ciepła oraz parowanie.
  • cera naczynkowa z tendencja do pękania naczynek wymaga zima szczególnej pielęgnacji. gwałtowna zmiana temperatur powoduje na przemian rozszerzanie się i kurczenie naczyń, a gdy naczynka są zbyt słabe to pękają. Dlatego najlepszym kremem będzie ten, który dodatkowo zawiera w swym składzie składniki uszczelniające i wzmacniające naczynka: rutyna, witamina C, miłorząb japoński, wyciąg z kasztanowca, arniki.

Piękno przedłużanych włosów

Przedłużane włosy potrzebują odpowiedniej pielęgnacji. Na szczęście nie oznacza to, że będziemy musiały poświęcać wiele godzin w tygodniu, by cieszyć się ich pięknem. Wystarczy pamiętać o kilku ważnych kwestiach i stosować się do nich.

Czego unikać po zabiegu

Na wstępie należy zaznaczyć, że prócz odpowiedniej pielęgnacji jest kilka elementów, które szkodzą włosom przedłużanym. Są to słona i chlorowana woda, co oznacza, że chodząc na basen powinnyśmy chronić włosy zakładając czepek. Kosmetyki z alkoholem bezwzględnie powinny zostać usunięte z naszej kosmetyczni, gdyż przesuszają one włosy czego konsekwencją jest plątanie się ich. Kosmetyki z alkoholem powodują także matowienie włosów, czego żadna z nas nie chce. Samodzielne farbowanie włosów absolutnie nie wchodzi w grę, w ogóle powinnyśmy zrezygnować z farbowania, ale jeśli zachodzi taka konieczność, to nikt inny jak specjalista nie powinien tego robić.

Podstawy pielęgnacji

Wracając do samej pielęgnacji przedłużonych włosów po pierwsze trzeba pamiętać o ich szczotkowaniu. Jest to podstawowa czynność, którą należy wykonywać kilka razy dziennie. Szczotkowanie pozwala na pozbycie się z włosów resztek kosmetyków, a także kurzu, czyli przyczynia się do utrzymania ich w czystości i zapobiega plątaniu się. Do szczotkowania koniecznie musimy mieć odpowiednia szczotkę z miękkim włosiem, która nie poniszczy łączeń.

Odpowiednie metody pielęgnacji

Kolejną czynnością, która jest istotna w pielęgnacji włosów przedłużanych to ich mycie. Normalnie nikt nie zwraca szczególnej uwagi na tą czynność, ale po zabiegu przedłużania musimy zachować ostrożność. Należy pamiętać, że włosy do przedłużania są martwe, nie mają cebulek, w związku z tym są bardzo delikatne i łamliwe. Łatwo je poplątać, skołtunić stosując niewłaściwą metodę mycia. Zatem pamiętajmy, że przed samym myciem musimy rozczesać włosy. Strumień wody skierowany na włosy nie może być zbyt intensywny, a woda powinna być letnia, nie może być gorąca. Włosy myjemy od nasady po końcówki i dobrze jest omijać środkową część, gdzie znajdują się same łączenia. Część z łączeniami nie wymaga szorowania, wystarczy, że spłynie po niej woda z szamponem. Zasadą, o której musimy pamiętać – nie wycieramy włosów mocno w ręcznik, używamy miękkiego ręcznika i jedynie wyciskamy w niego nadmiar wody.

Po myciu koniecznie używamy odżywki, gdyż włosy bez cebulek nie mają możliwości dostarczenia sobie niezbędnych mikroelementów oraz witamin, dlatego my musimy je dostarczyć poprzez odżywki, czy maski. Nakładając odżywkę weźmy nieco większą porcję niż nakładałybyśmy na nasze naturalne włosy i należy pamiętać, by przy nakładaniu ominąć łączenia. Włosy następnie spłukujemy zimną wodą i możemy na koniec nanieść nieco odżywki bez spłukiwania, ale już w ilości nie większej niż normalnie. Po myciu najlepiej pozwolić włosom wyschnąć samoczynnie. Jeśli natomiast nie ma takiej możliwości, susząc korzystajmy jedynie z zimnego powietrza w suszarce, a szczotkujemy włosy kiedy są suche – nigdy kiedy mokre.

Jak chodzić w butach na obcasach?

Abstrakcja dla mężczyzny i rzecz oczywista dla kobiety – buty na obcasach, choć bardzo eleganckie, kobiece i stylowe, rodzą jednak wiele problemów związanych z ich właściwym użytkowaniem. Powszechnie może wydawać się, że chodzenie w butach na obcasach to normalna czynność, której nie trzeba się uczyć i która przychodzi całkiem naturalnie. Prawda jest jednak zupełnie inna, ponieważ seksowny i przede wszystkim w pełni bezpieczny chód w tym specjalny obuwiu wymaga sporych umiejętności i skupienia.

Warto więc zachować i praktykować kilka rad, które uczynią tą czynność łatwiejszą i bardziej naturalną. Oczywiście nie będziemy brali pod uwagę modeli obuwia w których cholewka przytrzymuje większą część nogi jak np. kozaczki czy wysokie botki z obcasami. Artykuł głównie traktuje o bezproblemowym chodzeniu w obuwiu typu klasyczne szpilki damskie, tudzież inne czółenka z wyższymi obcasami niż 6 cm.

Zaczynając od zakupu

Pierwszym naszym nawykiem powinno być kupowanie odpowiednich butów, wygodnych, pasujących do naszych stóp, które nas nie obcierają. To wiele znaczy, jeśli chodzi o poruszanie się w butach na obcasach, ponieważ niweluje ryzyko upadku.

Pozycja ciała

Kolejny krokiem jest ustawienie się w pozycji wyprostowanej i wygięcie ramion nieco do tyłu, przy jednoczesnym uniesieniu głowy. Taka postawa sprawia, że kobieta czuje się pociągająca oraz utrzymuje pełną równowagę. Pochylanie głowy w dół i ciągłe patrzenie pod nogi może spowodować zachwianie sylwetki i w rezultacie końcowy (bolesny…) upadek. Oczywiście pierwsze próby z chodzeniem na obcasach należy wykonywać najlepiej w domu, na płaskiej i nieśliskiej powierzchni. Dobrze też zadbać o to, aby sam obcas również nie był zbyt wysoki.

Triki

Ważnym elementem jest rozluźnienie całego ciała, co nie oznaczy, że kobieta może się lekko garbić. Uniesiona w górę głowa i wzrok skierowany przed siebie to wbrew pozorom całkiem pomocne triki. Przekładanie nogi za nogą podczas chodzenia powinno następować w miarę równym tempie. Na początek można chodzić normalnie, dopiero później warto spróbować stawiać stopę za stopą, co pobudza grę bioder oraz pośladków. Ciężar ciała należy oprzeć na przedniej części stóp i absolutnie nie przekładać go na szpilki! Jest to równie ważne jak zachowanie równowagi – zaś jeśli kobieta będzie się stosować do kilku powyższy rad, to może być absolutnie pewna, że już w niedługim czasie będzie w swoich ukochanych butach na obcasie szaleć na każdym parkiecie.

Dieta naszych czasów

Dbanie o odpowiednią dietę jest w dzisiejszych czasach bardzo istotne, ponieważ to właśnie ona znacznie wpływa na nasze zdrowie. Jak wiemy wytwórcom żywności (czyli najczęściej rolnikom) nie płaci się za jakość dostarczanych produktów a za ich ilość. Właśnie z tego powodu coraz większa ilość żywności jest modyfikowana genetycznie, a proces dojrzewania warzyw i owoców jest sztucznie przyspieszana.

Między innymi z tych powodów (jak mówią najnowsze badania) zawartość witamin w warzywach i owocach w porównaniu do zawartości sprzed kilkunastu lat zmniejszyła się kilkakrotnie. Oznacza to oczywiście, że jeśli chcemy dostarczyć odpowiednie ilości witamin musimy zjeść na przykład pięć jabłek a nie jedno itp. Oczywiście niejednokrotnie bardzo ciężko jest dostarczyć odpowiednie ilości wszystkich substancji odżywczych i pojawia się przymus stosowania suplementów diety. Jednak nasza dieta to nie tylko warzywa i owoce. Problemem w naszych czasach okazuje się również brak czasu, przez który jemy szybko i nie zwracamy w ogóle uwagi na to co jemy.

Bardzo często stołujemy się na mieście nie zwracając zbytniej uwagi na to jak były wykonywane podane nam dania. Szukamy również najtańszych rozwiązań, które najczęściej nie są zbyt korzystne dla naszego organizmu. Wielu młodych ludzi coraz częściej sięga po fast foody, a zwróćmy uwagę, że porcje w takich miejscach coraz bardziej rosną. Mamy pizze w rozmiarach XXL czy ogromne kanapki. Dodatkowo nasza aktywność staje się coraz bardziej niska i maleje wraz z naszym wiekiem, co znacznie wpływa na pogarszanie się naszego stanu zdrowia.

Depilacja laserowa – ile zabiegów potrzeba na optymalne efekty?

Jednorazowy zabieg depilacji laserowej nie zawsze przynosi widoczne efekty. Zwykle potrzeba wykonać ich od 2-4 w odstępach dwu miesięcznych. Należy jednak pamiętać, że bardzo jasne włosy lub meszek włosowy nie zostaną usunięte, gdyż laser „wychwytuje” tylko ciemny barwnik włosa,czyli sięga tylko do ciemnych cebulek włosowych. Po jednym wykonanym zabiegu depilacji laserowej usuwamy tylko ok. 20-30% owłosienia, co nie daje powodów do zadowolenia. Włosy, które zostały naświetlone laserem nie wypadają bezpośrednio po zabiegu. Rosną – jak wcześniej, dopiero po ok. 3 tygodniach zaczynają znikać. Kiedy wypadną, okres, w którym ich nie ma, wynosi przypuszczalnie dwa miesiące.

Po dwóch miesiącach, gdy owłosienie na nowo się pojawia (oczywiście w mniejszej ilości) należy powtórzyć zabieg depilacji laserowej. Gdy zostanie wykonana odpowiednia ilość zabiegów, włosy ponownie nie pojawiają się. Ilość wykonanych zabiegów laserowej depilacji zależy od nas, naszych zapotrzebowań. Jednak lekarz dermatolog lub kosmetyczka prowadząca kurację, może nam lepiej doradzić po konsultacji, ile seansów będzie potrzebnych.

Koszty zabiegów depilacji laserowej zależą od indywidualnych ustaleń, przyjętych przez gabinet czy inny punkt, z którego korzystamy. Z pewnością cennik usług różni się w zależności od regionu. W Warszawie czy innym wielkim mieście za depilację laserową np. łydek, zapłacimy znacznie więcej, niż w mniejszych miejscowościach. Najlepiej poszukać dobrego specjalistę, z dobrą opinią, by mieć pewność, ze nie przepłacimy, a jednocześnie zabieg zostanie rzetelnie wykonany.

Zadbaj o paznokcie u stóp

 

Jako że lato zbliża się co raz większymi krokami, co raz więcej pań oprócz paznokci u dłoni decyduję się na zabieg stylizacji paznokci u stóp. W skład takiego zabiegu zaliczamy pielęgnację stóp, przedłużanie oraz stylizację (czasem również zdobienie) paznokci.

Na początek zadbajmy o same stopy czyli skorzystajmy z kilku trików aby wyglądały one ładnie.Korzystajmy z peelingu przeznaczonego do stóp, który nie tylko wygładza, ale również odświeża skórę. Następnie możemy skorzystać z tarki którą usuwamy zgrubiałą skórę na spodzie stóp. Aby odpowiednio nawilżyć oraz zrelaksować stopy wmasowujemy w nie krem – najlepiej dobrać go pod swoim kątem. Na koniec, tj. po malowaniu korzystamy z pudru lub spreju szczególnie jeśli mamy zamiar założyć czółenka.

Jako że paznokcie u stóp rosną dużo wolniej niż paznokcie u dłoni jednorazowy zabieg wystarcza na nawet siedem tygodni, a jego wykonanie to koszt około 50 złotych. Oczywiście można wykonać to samemu, jednakże pamiętajmy o zachowaniu kilku podstawowych zasad manicuru. Najpopularniejszym stylem z jakiego korzystają panie chcące by ich stopy wyglądały pięknie jest popularny french. Aby wykonać paznokcie tego rodzaju musimy przede wszystkim wyrównać pazurki korzystając z papierowego pilnika oraz odsunąć skórki – w tym celu używamy drewnianego patyczka. Kolejnym krokiem jest zmatowienie płytki paznokciowej blokiem (można również skorzystać z pilnika typu banan zwracając uwagę aby był drobnoziarnisty). Tak przygotowane paznokcie odtłuszczamy wacikiem który wcześniej nasączamy cleanerem. Na końcówki nakładamy żel do frenczu i wkładamy stopę na około 2 minuty pod lampę UV. Ponownie przemywamy cleanerem, po czym pędzelkiem nakładamy żel na całe paznokcie uważając przy tym aby nie zabrudzić skórek. Jeśli życzymy sobie ozdób to jest moment w którym zatapiamy je w nałożony żel. Następnie ponownie wkładamy stopy pod lampę UV również na około 2 minuty. Paznokcie są już prawie gotowe wystarczy je przemyć cleanerem aby cieszyć się z pięknym pazurków które pięknie się prezentują w sandałkach czy też klapkach.

Warto jeszcze dodać kilka słów o kolorach jakie możemy użyć… Pastelowy kolor paznokci podkreśla opaleniznę, natomiast na paznokciach pomalowanych w jasnych kolorach mniej widać ewentualne niedociągnięcia.

Domowe kosmetyki z ogórka

Ogórek nie doda zbyt wielu wartości odżywczych naszej diecie, składa się bowiem głównie z wody, soli mineralnych i enzymów, może być jednak świetnym składnikiem naturalnych kosmetyków. Przygotujemy z niego maseczki, kompresy lub toniki. A łatwe w przygotowaniu domowe kuracje to także świetny sposób na relaks po stresującym i męczącym dniu.

Kosmetyki z ogórka mają działanie wybielające (ważna wskazówka dla piegusów!), nawilżające i odświeżające, polecane są szczególnie dla cery tłustej.

Kompres z ogórka

Na umytej i osuszonej twarzy i szyi układamy plasterki ogórka,  nie omijając powiek, całość przykrywamy ciepłym kompresem i pozostawiamy na skórze na około 15-20 minut. Następnie wklepujemy krem nawilżający. Najlepiej stosować co 2-3 dzień. Latem nawet codziennie. Latem możemy także zrezygnować z ciepłego kompresu, natomiast ogórka schłodzić w lodówce.

Maseczka z ogórka

Ogórka myjemy, parzymy wrzątkiem i  ścieramy na tarce, na najdrobniejszych oczkach razem ze skórką.  Tak przygotowaną papkę wstawiamy na godzinę do lodówki i dopiero mocno schłodzoną nakładamy na oczyszczoną twarz. Do maseczki możemy dodać kilka kropel soku z cytryny, co wzmocni jeszcze efekt wybielający. Najlepiej stosować  2-3 razy w tygodniu.

Tonik z ogórka

4 łyżki soku wyciśniętego z ogórka mieszamy z 2 łyżkami oczaru wirginijskiego (wyciąg z oczaru kupimy w aptece)., 1 lyżką czytego alkoholu (30%-40%) i 5 łyżkami wody destylowanej.  Ilość składników możemy zwiększać proporcjonalnie. Tak przygotowany tonik przechowujemy w szczelnie zamkniętej buteleczce, w lodówce, nie dłużej niż 4-5 dni. Działa on silnie oczyszczająco i przeciwtrądzikowo. Stosujemy go codziennie.

Rada: Jeżeli nie mamy problemów z trądzikiem, to możemy zrezygnować z dodatku oczaru.

Tropiki zagościły kosmetykach

Makijaż na sezon letni powinien być radosny i tętniący barwami. Make-up mający soczyste kolory kojarzy się z owocami i pewnie dlatego stały się one inspiracją dla stworzenia najnowszej kolekcji kosmetyków Mary Kay zatytułowanej Tropical Fruits.

Czym się cechuje? Przede wszystkim produktami o apetycznych, intensywnych odcieniach, które podkreślą urodę kobiet o każdym typie karnacji.

Znajdziemy tu np. Żel Rozświetlający do Policzków, który nadaje cerze bardzo naturalny wygląd i zapewnia subtelne wykończenie. Już tu odkrywamy pełnię owoców, bo kosmetyk został wzbogacony o wyciąg z mandarynki, brzoskwini oraz arbuza. Witamina E zawarta w produkcie natomiast nawilża skórę i ma działanie przeciwutleniające. Mamy do wyboru dwa odcienie:

  • Pomegranate (z delikatną nutą czerwieni)
  • Tangerine (z delikatną nutą pomarańczowego).

Pochodzący z tej serii Balsam do Ust chroni naskórek przed wysuszaniem i zanieczyszczeniami środowiska. Dzieje się tak za sprawą zawartej w nim witaminy E oraz olejku z pestek moreli, które posiadają właściwości przeciwutleniające. Do tego w składzie znajdziemy także masło mango, masło shea oraz olej jojoba. Usta pozostają więc miękkie i nawilżone. Dostępne kolory to : Passionfruit, Mango oraz Cocconut.

Ciekawą propozycją z tej kolekcji jest też Kremowy Puder Rozświetlający, który zapewnia promienny wygląd skóry, która jest pełna blasku i światła. Jest to zasługą perłowej formuły kosmetyku. Tu także w składzie wykorzystano witaminę E.

Zimowy romans z kolorem

Choć za oknami jest szaro i niejako, to warto postawić na trochę „ożywienia” w naszym makijażu. To, że panuje najmniej barwna pora roku – zima, wcale nie znaczy, że nie możemy bawić się kolorami. Wręcz przeciwnie! Nie tylko lato tętni kolorami. Przynajmniej wmakijażu. Dlatego powinnyśmy pokazać, że szaleństwo z make up’em nie zna granic! Przyda się więc zestaw kosmetyków, które pomogą nam wydobyć z naszej urody to co najlepsze.

Na początek puder – będzie zabezpieczał naszą skórę przed działaniem mrozu, tworząc na niej film, chroniący przez negatywnym wpływem zimna. Polecamy mineralny puder prasowany Mary Kay.
Teraz oczy – tu polecamy mineralne cienie, które nadają powiece intensywne kolory, a do tego pochłaniają nadmiar sebum i świetnie wyglądają na każdym kolorze skóry. Ich zaletą jest fakt, iż nie rozmazują się i nie dostają w zagłębienia powiek, dając efekt nieestetycznych bruzd, które sprawiają, że wyglądamy starzej. Do tego zapewniają idealne krycie i ładne, matowe wykończenia.

A policzki? Powinny być podkreślone nie tylko rumieńcem powstałym z uczucia zimna. Delikatny efekt osiągniesz dzięki mineralnemu różowi do policzków, który pomoże Ci wydobyć młodzieńczy i świeży look, poprawiając koloryt i korygując lekko rysy twarzy. Ucieszyć powinien fakt, iż gwarantuje on bardzo naturalny wygląd, bo róż dosłownie „wtapia” się w cerę zapewniając długotrwały efekt.


Na koniec koloryzujący balsam do ust – który ochroni usta przed zimnem, dostarczając im witamin A,E i C, oraz chroniąc je przed wysuszeniem. Jego bezzapachowa formuła, wzbogacona składnikami pochodzenia roślinnego takimi jak: olej jojoba, olej rycynowy oraz masło Shea, daje ustom istną dawkę nawilżenia i sprawia, że są gładkie i miękkie, o ładnym świetlistym kolorze.