Satynowy dotyk w pielęgnacji

Powszechnie wiadomo, że skóra na dłoniach starzej się szybciej i zdradza nasz wiek. Na ile lat ocenią Cię ludzie patrząc na Twoje dłonie? Jeśli niewystarczająco się o nie troszczysz, to możesz być pewna, że na więcej, niż masz w rzeczywistości. Prawda jest bolesna – niestety nie każda z nas ma nawyk pielęgnacji dłoni, więc może najwyższy czas to zmienić?

Jeśli zauważyłaś na swoich dłoniach piętno upływającego czasu, a skóra na nich jest szorstka, zaczerwieniona (o co nie trudno w czasie zimy), czy łuszcząca się, a do tego zaczyna nieprzyjemnie swędzieć i pękać, to nie bagatelizuj tego problemu i działaj najlepiej kilkustopniową kuracją „wstrząsową”, która błyskawicznie pozwoli je zregenerować i w porę zatrzymać powstawanie kolejnych uszczerbków na ich wyglądzie.

Mary Kay poleca nam zestaw do pielegnacji dłoni Satin Hands (w wersji bezzapachowej i o zapachu brzoskwini), w którym znajdziemy trzy produkty, z których pomocą ładnie wypielęgnowanie dłonie staną się możliwe do osiągnięcia w krótkim czasie.

Znajdziemy tu:

– Nocny krem zmiękczający skórę – nawilża i długotrwale zatrzymuje wilgoć w skórze, a także usuwa zgrubienia naskórka

– Peeling myjący do rąk Satin Hands – likwiduje szorstkość, oczyszcza i wygładza. Martwe komórki zostają wyeliminowane, a skóra jest miękka w dotyku.

– Regenerujący krem do rąk Satin Hands – stanowi finalny etap tej trzystopniowej kuracji, który wzmacnia efekt odżywczy naskórka. Dzięki niemu dłonie odzyskują młodszy wygląd, są dobrze nawilżone i zregenerowane.

Jak Wam się podoba ta propozycja?