Cukrzyca w ciąży

Robisz badanie cukru i…. nagle okazuje się że masz CUKRZYCĘ CIĄŻOWĄ!!! Ratunku co robić?! Najważniejsze nie panikować i nie ignorować tego.

Dla niewtajemniczonych poziom cukru w ciąży sprawdza się po wypiciu szklanki z megasłodką glukozą i jak jest więcej niż 125 to już jest niedobrze. Tu są podane jak sprawdzać wyniki w oparciu o Wikipedię:

  • <100 mg/dl – wynik prawidłowy, dalsza diagnostyka w 24.?28. tygodniu ciąży (cukrzyca może się rozwinąć później)
  • 100?125 mg/dl – wynik wątpliwy, wykonanie natychmiast testu kontrolnego OGTT
  • >125 mg/dl – rozpoznanie cukrzycy w ciąży.

Cukrzycę można leczyć dietą, łatwo powiedzieć, trudniej zrobić. Są różne typy cukrzycy:

  • cukrzyca typu 1,
  • cukrzyca typu 2,

A cukrzyca ciążowa dzieli się na 2 podstawowe grupy:

  • GDM1 – w leczeniu wystarczy odpowiednia dieta,
  • GDM2 – w leczeniu niezbędne jest podawanie insuliny oraz prawidłowa dieta.

Teraz jak już wiesz, że masz cukrzycę to spokojnie, do końca ciąży zostało niewiele czasu, najczęściej mija ona po porodzie. Najważniejsze to zawalczyć o to by nie brać insuliny, a więc przez jakiś czas – oczywiście ustalony po konsultacji z diabetologiem, bo tak się nazywa lekarz od cukrów-  być na diecie. Autorka tego tekstu nie jest lekarzem, ale miała insulinoterapię, więc wie co pisze.

Dieta, dieta i jeszcze raz dieta – to trzeba zapamiętać i zapomnieć o wszystkim co kaloryczne. Nie bać się że dziecko nie urośnie, bo urośnie i będzie zdrowe:-)

Od tej pory nie będzie tak różowo. Musimy mierzyć cukry. Poziom cukru będziecie badać cały czas, już bez picia tego płynu, tylko glukometrem. Każdy lekarz Wam powie żeby to mierzyć, jedyne co możesz zrobić to sprawić by Ci się wypisali insuliny.

Rano na czczo powinno się mieć mniej niż 90, godzinę po posiłku mniej niż 120. Nie spieszyć się z tym mierzeniem po jedzeniu, godzina to godzina, bo ten cukier szybko spada:-)

Jak jeść i mierzyć:
mierzenie na czczo
śniadanie 7-8 godzina po : mierzenie cukru
drugie śniadanie 10-11
obiad 13-14 godzina po mierzenie cukru
16 podwieczorek
18-19 kolacja  godzina po mierzenie cukru
22 jedzenie na noc

– lekarz może ustalić inaczej oczywiście.

 

Mierzymy cukry, i co dalej? Jak się okaże że godzinę po zjedzeniu mamy cukry wyższe niż 120, to niestety wprowadzą nam insulinę. W ciąży nie można chyba brać tabletek na cukrzycę więc dostaniemy insulinę do wstrzykiwania sobie w udo lub ramię. Może w przyszłości będą pompy insulinowe, na razie są zastrzyki.

Ważne: to nie o to chodzi, żeby głodować, jak głodujesz to musisz iść do lekarza i powiedzieć. Trudno, już się będziecie kłuć 4 razy dziennie, dobro dziecka jest najważniejsze.

Najgorsze jest mierzenie cukrów godzinę po posiłku no i zastrzyki z insuliny. Jak zostaniesz na diecie to 4x dziennie mierzysz cukry, jak Ci dadzą insulinę to przed posiłkami ją sobie wstrzykujesz, tyle że żeby wprowadzić insulinę musisz iść do szpitala na 2 dni by sprawdzić czy ją dobrze tolerujesz… tak ja miałam.

 

Przykładowa dieta cukrzyka ciążowego:

  • śniadanie – 2 kromki chleba z ciemnego pieczywa, 2 kawałki wędliny drobiowej (ma najmniej węglowodanów), kilka plasterków pomidora lub ogórka, rama, koniec.
  • drugie śniadanie jogurt naturalny i 2 kromki wasa, albo mleko z płatkami albo płatki owsiane albo coś innego tego typu
  • obiad: gotowane warzywa, chude mięso itp.
  • podwieczorek: jabłko.
  • kolacja: tak jak śniadanie, albo sałatki
  • o 22:  kanapka z żółtym serem lub wędliną.

 

Do picia woda, żadnych kompotów lub soków, chyba że rozwodniony, herbata może być.  Między posiłkami jadłam po kilka plasterków wędliny lub jakieś warzywo typu kalarepa, ale tu już trzeba sprawdzić co kto może.

                Najważniejsze to utrzymać cukry na stałym poziomie i regularne jedzenie, czytanie informacji o węglowodanach na wszystkich produktach. Koniec z białym chlebem, ciastkami, śmietaną, majonezem itd itd itd,

Cukrzyca wymaga liczenia: 10g węglowodanów to 1 wymiennik węglowodanowy WW – a dziennie będąc na diecie 2000 kcal =20WW. Zamiast śmietany się używa jogurtu naturalnego,  wybieramy ciemne pieczywo a nie jasne. Tak naprawdę to można wszystko jeść ale jak masz wybór czy zjeść np. 3 jabłka albo mały kawałek ciasta to się wybiera to pierwsze żeby się najeść.Ale są pewne plusy cukrzycy: szybko wracasz do dawnej figury- w ciąży przytyłam tylko 7 kg:-)) i cukrzyca mija:-)po miesiącu do diety się przyzwyczaisz, do nakłuć nigdy się nie przyzwyczaiłam ale cóż poradzić, trzeba było to robić.

Co mają zrobić kobiety które mają cukrzycę i chcą zajść w ciążę?  Cukrzyca unormowana i dobrze prowadzona nie stanowi istotnego zagrożenia dla przebiegu ciąży, zdrowia matki i dziecka, zazwyczaj.  Cukrzyca może być dla dziecka nawet śmiertelnym zagrożeniem, dlatego kobieta zanim zdecyduje się na zajście w ciążę, powinna się skonsultować ze swoim diabetologiem i poinformować prowadzącego ją ginekologa, że choruje na cukrzycę.

 

U potomstwa matek z cukrzycą mogą występować liczne wady rozwojowe, w tym:

  • wady serca
  • nerek
  • układu nerwowego
  • przewodu pokarmowego
  •  zaburzenia rozwojowe kończyn
  • i wiele innych

Nierozpoznana cukrzyca ciężarnych niesie też ze sobą zagrożenia, dlatego warto dbać o dietę. Wtedy nie wystąpią powikłania, takie jak:

  1. wielowodzia,
  2. obrzęków,
  3. zakażeń dróg moczowych,
  4. odmiedniczkowego zapalenia nerek
  5. zatrucia ciążowego

Kto jest narażony na cukrzycę w ciąży:

  • kobiety w ciąży z kolejnym dzieckiem
  • w wieku plus 35 lat
  • jeśli pierwsze dziecko miało wagę większą niż  4 kg
  • dziecko z wadą z poprzedniej ciąży
  • zgon wewnątrzmaciczny w poprzedniej ciąży
  • występowanie nadmiernego owłosienia
  • nadwaga (BMI > 27 kg/metry do kwadratu), otyłość i skrajna otyłość przed ciążą
  • dodatni wywiad rodzinny w kierunku cukrzycy typu 2
  • przebyta cukrzyca ciężarnych
  • cukrzyca w rodzinie

Kupno glukometru to spory wydatek, kosztuje ponad 150 złotych, czasem diabetolog da go bezpłatnie, bo dostaje dużo – na rynku glukometrów jest spora konkurencja:-) w szpitalach pożyczają, dzięki akcji Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, bo założenie jest takie, że to chwilowa choroba i za chwilę będzie można znowu pałaszować ciasteczka i pizzę:-)

Trzymam kciuki za silną wolę i charakter!